Zbliża się lato, a wraz z nim nad nasz kraj nadejdzie fala upałów. Już od maja doświadczamy wspaniałej pogody, która przynosi ze sobą wysokie temperatury. Szczególnie w te dni powinniśmy zadbać o swój organizm od środka, w końcu to w upały najczęściej doświadczamy zawrotów głowy, czy zasłabnięć. Jak powiązać zdrowe odżywianie i dietę z warunkami pogodowymi? Odpowiedź jest banalnie prosta: woda!

Napijmy się

Dietetycy zalecają, by dorosły człowiek przyjmował około 2 litrów płynów dziennie. Skąd właściwie wzięła się taka ilość? Uczono nas, że większą część organizmu człowieka buduje woda. Codzienne jej ubytki powodowane są nie tylko poceniem się ciała, ale także wydalaniem wody z moczem, czy nawet oddychaniem. Szacuje się, że dorosła osoba podczas normalnego cyklu dziennego traci aż 2,6 litra wody z organizmu! Skąd więc zaopatrujemy się w wodę, skoro wystarczy pić do 2 litrów dziennie? Dla nas nie jest to całkowicie oczywiste, ale woda obecna jest także w tym, co jemy. Ubytki wody uzupełniane są więc nie tylko poprzez picie napojów, ale także jedzenie posiłków.

Nie tylko dla nawadniania

Jakie skutki przynosi niewłaściwe nawadnianie organizmu? To wiadomość ciekawa szczególnie dla Pań, bo w końcu uwielbiamy dbać o swoją urodę. Przyjmowanie odpowiedniej ilości płynów pozwala zachować odpowiednią kondycję organizmu od wewnątrz, jednocześnie troszcząc się o nasz wygląd. Dzięki piciu wody poprawia się kondycja naszej skóry, która wydaje się zdrowsza i bardziej promienista.